Cancel Preloader

Ekspres Sage Precision Brewer – nie chcę być TYM facetem

Prawdziwy przyjaciel nie jest od klepania cię po plecach i mówienia ci, że wszystko będzie dobrze. Prawdziwy przyjaciel powie ci, że nie masz racji i niczym u Platona wypchnie cię z jaskini prosto w rażące słońce, bo w ten sposób poznasz prawdziwy smak kawy. Myślisz, że Platon miał ekspres Sage Precision Brewer?

Ekspres Sage Precision Brewer – jak to się zaczęło?

Odłóżmy na bok greckich filozofów i ich teorie o oświecaniu ciemnoty. Lubiłem mojego rozpuszczalnego Davidoffa za smak, wygodę, poręczność i dostępność.

Pamiętasz jaką kawę piła twoja babcia? Pewnie podobnie jak moja, twoja też zalewała mieloną kawę bezpośrednio w szklance. Moja babcia i jej koleżanki były mistrzyniami w piciu tego błota w taki sposób, żeby ich szminki zostawały na brzegach szklanek lub filiżanek, ale żeby kawa nie zostawała na ustach oraz zębach. Nie wiem, jak one to robiły.

Na tym tle kawa rozpuszczalna najpierw z Peweksu, a potem z supermarketu wydawała się ideałem. Szybka i prosta. A jak się dobrze poszukało, to trafiło się na swój smak. Bo nie wierzę w jedną dobrą kawę. Kawa ma smakować mi. A jeśli przy okazji smakuje moim gościom, to super. Ale do tego musiałem dojrzeć pijąc kawy z ekspresowych Mercedesów i Maybachów, które kupowali znajomi i nad którymi pałowali się, jakby rozszczepiali atom w kuchni. A jak na pół godziny mielenia i parzenia nasion przetrawionych przez nietoperza z Kostaryki, to końcowy efekt pracy samozwańczych domowych baristów był z mojego punktu widzenia mierny. Grunt, że smakowało gospodarzowi.

Bałem się tych ekspresów, które niczym supersamochód wyjeżdżający z cars & coffee, jeśli źle obsługiwane potrafią w najlepszym wypadku wybuchnąć, a w najgorszym zabrać ze sobą kawowego smakosza na tamten świat. No i jeszcze kawa. Jak znajdę TĘ kawę? Czy będę musiał chodzić na hipsterskie targi śniadaniowe i wymieniać uwagi na temat kawy z kolesiem, który nosi beanie w lecie i jeździ na ostrym kole?

Ekspres Sage Precision Brewer – research mojego kolegi

Odpowiedź znalazłem w Mekce supersamochodów, czyli w Dubaju. Wprawdzie mój szkolny przyjaciel David ma skromny jak na tamtejsze standardy garaż (raptem DB9, 911 i Cayenne), ale to też znaczy, że dobrze sprawdza produkt, zanim wyda na niego pieniądze. I to on pokazał mi ekspres przelewowy Sage Precision Brewer. Razem z Anią wypiliśmy mu prawie cały zapas kolumbijskiej kawy z Taylors of Harrogate, która pewnie wcale nie jest jakaś wyjątkowa, ale smakowała i gospodarzowi, i gościom.

David jest człowiekiem pragmatycznym i odrzucił etap mielenia. Za dużo czasu, hałasu, dodatkowy sprzęt lub większy i droższy ekspres, dodatkowe komplikacje. Kawę kupuje już zmieloną, sypie miarką do koszyka z dodatkowym papierowym filtrem i voila! Kawa, która smakuje mi i smakuje Ani.

Po powrocie do Polski przez chwilę jeszcze męczyliśmy rozpuszczalnego Davidoffa, ale w końcu postanowiliśmy kupić ekspres Sage Precision Brewer. Od razu mówię, że polski dystrybutor nawet nie udaje, że odpowiada na wiadomości, a na jego stronie widoczna jest tylko wersją ze szklaną karafką. David miał ze stalowym dzbankiem. Na logikę ten drugi lepiej utrzymuje ciepło i nie muszę oglądać osadu z kawy, który z czasem na pewno pojawi się na wewnętrznych ściankach, niezależnie od tego, jak bardzo będę go mył.

W związku z tym szukaj na złym, korporacyjnym Amazonie lub gdziekolwiek indziej. Byle ze stalowym dzbankiem. Jest trochę droższy, ale nie stłuczesz go, kiedy na nieświadomca przyrządzasz rano kawę.

ekspres sage precision brewer

Ekspres Sage Precision Brewer – jaką kawę wybrać?

Ekspres (a właściwie wg nomenklatury producenta zaparzacz do kawy) przyjechał po paru dniach, a ja zacząłem szukać kolumbijskiej kawy. David zasugerował, że ten rodzaj ma najlepszy smak, nie jest zbyt kwaśna, itp. Ale to już kwestia indywidualna. Dobrym pomysłem jest zamówienie zestawu niewielkich opakowań i spróbowania, co tobie najlepiej pasuje. Wrocławski sklep Blueberry Roasters oferuje np. zestaw 10 x 100 g. Od nich najlepiej smakowały mi chyba Brazylia i Peru, ale lepszy (dla mnie) smak kolumbijskiej kawy znalazłem w Gorilla Coffee.

Ale zanim tego wszystkiego się dowiedziałem, poszedłem do supermarketu, gdzie poza budzącą Ryszarda Rynkowskiego Wosebą są jeszcze jakieś Tchibo, coś ze Starbunia i Costy, a jak dobrze pójdzie, to Davidoff. Davidoff był OK, ale skończył się zanim przyszła paczka z Wrocławia. I musiałem udać się do Hali Gwardii (której nie cierpię), a tam musiałem wdać się w rozmowę z baristą w beanie (na szczęście był zimny marzec, więc czapkę mu daruję). Kupiłem od hipstera ćwierć kilo kolumbijskiego proszku i postanowiłem na przyszłość korzystać z ich sklepu internetowego.

Ekspres Sage Precision Brewer – obsługa

Sama obsługa Sage Precision Brewer jest prosta. Nauczyłem się, że jedna duża miarka (tak, potrzebujesz też miarki) odpowiada mniej więcej jednemu naszemu kubkowi kawy (taki ok. 300 ml). Oraz że kawa w filtrze zatrzymuje nieco wody, więc do pojemnika muszę wlewać ok. 15% wody więcej, niż wynikałoby z pojemności kubków. Potem naciskasz start, wybierasz program Gold i jedziesz Malina!

Na wczesne wyjazdy na zdjęcia mogę wszystko przygotować wieczorem i ustawić zegar na odpowiednią godzinę. Oprócz zwykłej kawy można też przygotować przez noc cold brew (moim zdaniem trochę na wyrost, ale Ania lubi), a jeśli masz w sobie krejzola (lub krejzolkę), to możesz nawet ustawić własną temperaturę i czas ekstrakcji kawy. Podejrzewam, że jeśli wiesz co to jest czas ekstrakcji kawy, to bliżej ci do tego prawdziwego ekspresu, z którego kawę piją prawdziwi smakosze, a nie pozerzy, jak ja.

Teraz muszę tylko znaleźć sposób, żeby tę kawę robić sobie też na wyjazdach. Jak ja zabiorę ze sobą ekspres do hotelu?

Ekspres Sage Precision Brewer – mój werdykt

Smaczna kawa nie musi być trudna i Sage Precision Brewer jest tego świetnym przykładem. Prosta obsługa, okresowa wymiana filtrów i odkamienianie to cała obsługa. Dzbanek i koszyk na kawę trzeba myć. Polecam też zostawiać uchyloną pokrywę pojemnika na wodę, żeby wilgoć nie osadzała się na ściankach.
9/10

ekspres sage precision brewer

Cena: 1437 zł ze stalowym dzbankiem, 1099 zł ze szklaną karafką (Amazon)
https://www.sage-polska.pl/zaparzacze-do-kawy/sdc-400-bss

Miarka:
https://allegro.pl/oferta/miarka-zest-do-kawy-dwustronna-15-30ml-nowy-targ-7490686013

Kawy:
https://blueberryroasters.pl/pl/products/zestaw-powitalny-kawa-mielona-10×100-g-785.html
https://gorillacoffee.pl/produkt/kawa-organic-colombia-excelso-huila/

Leave A Comment